Obrazek olejny na płótnie lnianym z widokiem na górę Śnieżkę w grudniu… tylko, że wciąż jeszcze mamy listopad a na płótnie widnieje sygnatura z datą 2025. To dlatego, że został dokończony w styczniu tego roku i nie zdecydowałem się go do tej pory opublikować. Ale, skoro nigdy nie publikuję prac robionych na etacie, to niech chociaż będzie ten drobny, prywatny widoczek z detalami z wyobraźni. Dodatkowo dwa kardy z etapów pracy. I tym razem na lekko bez żadnej złożonej ideologii.
Obraz olejny na płótnie lnianym o wymiarach 60x90cm. Przedstawia wybrane gatunki występujące w ekosystemie rzeki Odra. Jeszcze przed pojawieniem się pomysłu na to co obraz będzie przedstawiał postanowiłem zadbać o uzyskanie odpowiedniej gładkości jego powierzchni. W celach poglądowych wybrałem się do Muzeum Narodowego we Wrocławiu, lecz tym razem nie po to by oglądać obrazy, ale by oglądać płótna. Mój wniosek był taki, że czym dawniej, tym większą dbałość przykładano do materiału na którym powstawały prace. Nie było moim celem naśladowanie dawnych technik, ale chciałem naśladować ich rezultaty. Odrzuciłem pomysł użycia płyty pilśniowej, lub PCV i po odpowiednim przygotowaniu płótna zacząłem zastanawiać się nad tematem. Gładka powierzchnia pozwalała na uzyskiwanie drobnych szczegółów a ryby takie szczegóły posiadają. Zdecydowałem więc, że tym razem będą to ryby. W dzisiejszych czasach należy też zaznaczyć, że obraz powstał bez wsparcia generatywnej SI.